- abcmigrena.pl
- Historie Użytkowników
- Bóle głowy w samolocie
Bóle głowy w samolocie
emea:
Dosyć często muszę latać samolotem. Mam wtedy ochotę chodzić po ścianach, bo ból głowy jest nie do zniesienia. Na lądzie też czasami zdarzają mi się takie dolegliwości, ale nie tak często, jak w samolocie. Czy to może być migrena?



Takie silne bóle mogą mieć podłoże naczyniowe, czyli być bólami migrenowymi, zwłaszcza jeśli występują tak często podczas lotów. Może być jeszcze tak, że lot samolotem, zwłaszcza gdy jest to podróż służbowa, jest tak stresujący, że powoduje tzw. napięciowe bóle głowy. Proponuję udać się do lekarza – nie można postawić diagnozy bez dokładnego badania ogólnego i neurologicznego.
Podczas lotu a raczej jakis 15 do 25 minut przed lodowaniem zaczynam odczuwc (nie bardzo wiem jak to ujac) cos w rodzaju rozchodzacych sie bolesnych pajeczynk po lewej stronie czola.Nie czekajac dlugo zaczyna sie ostry bol za okiem.Bol oka utrzymuje sie nawet do 2 tygodni po locie.Robilem rezonans magnetyczny glowy ale nic on nie wykazal.Objawy te wracaja podczas kazdego ladowania.
zdiagnozowałem u siebie ten sam problem, pojawia się po rozpoczęciu obniżania wysokości przed lądowaniem, konsultowałeś to z lekarzem, ja zamierz wkrótce ...
w międzyczasie to znalazłem na ten temat http://commed.pl/silny-bol-glowy-nad-lewym-okiem-w-samolocie-vt105.html
Witam.
Dziś przyleciałem z Anglii i po dwu godzinnym locie miałem dokładnie takie same objawy, nawet lepiej bym tego nie opisał.To już drugi raz taki przypadek, poczytam na internecie może coś znajde na ten temat. No i będze trzeba iść do lekarza.
ps. widzę ze nie jestem sam z tym przepadkiem "syndromu lądowania", może tyle tak na pocieszenie, pozdrawiam :)
Mam również ten sam problem. Ostatnio latam dosyć często od 4 do 6 razy i występują wyżej opisane bóle przy niektórych lotach (przy lądowaniu). Latam na odcinku Oslo - Wrocław - Oslo. Jak wiadomo w Norwegi z reguły jest wysokie ciśnienie i zaobserwowałem, ze ból u mnnie występuje czasami jak lece do Polski, ale ostatni raz bolało mnie w ten weekend podczas lądowania w Oslo, jak się później okazało ciśnienie w Oslo było niskie. Także myślę, że poziom ciśnienia ma na to wpływ. Ponad to od dawna mam czasami problemy z zatokami a kiedyś miałem złamany nos. Jestem już umówiony na wizytę w Polsce u lekarza zobaczymy co poradzi.
tak konsultowalem i to nawet z kilkoma ale jak to zwykle bywa nikt nic nie wie!jeden z laryngologow stwierdzil po badani ze to moga byc polipy ale nie byl w100%przekonany,drugi ze wszystko ok wiec staram sie unikac latania jak moge ale zatoki dokuczaja nawet na ziemi.dobra rada?proscie o lod w samolocie jak zaczyna sie bol i okladajcie kark i czolo.nie mowie ze bol przechodzi do konca ale da sie go toche oszukac.mi pomaga.ps.podrozniku daj znac o wynikach twoich badan pozd.
Dodaj nowy komentarz