- abcmigrena.pl
- Historie Użytkowników
- Próbowałam wszystkiego
Próbowałam wszystkiego
Witam wszystkich serdecznie, podobnie jak większość z Państwa próbuje szukać pomocy w walce z migreną. Mam na imie Kaśka, 33 lata i od ponad 10 lat walczę, nieskutecznie z migreną. O lekach przeciwbólowych, typu ibuprom, apap, ibum, czy pyralgina mogę zapomnieć, ponieważ nigdy mi nie pomagały.
Próbowałam również summigram (czy jakoś tak), ale tez bez skutku. Przeszłam
masę zabiegów akupunktury, które rzekomo czynią cuda, ale w moim przypadku okazały sie wydaniem kolejnych, dodam, że nie małych pieniędzy i .....nadal boli.
Przez pewiem czas pomagał mi lek Cinie 100 mg, jednak w chwili obecnej również zaczyna być mało skuteczny. JESTEM PRZERAŻONA. Ból pojawia się nagle średnio 3-4 razy w miesiącu i trwa przeważnie 3-4 dni. Jest to dla mnie tragedia. Nie mogę siedzieć, leżeć, jeść. Po prostu nie mogę normalnie funkcjonować. Mam małą córcię i jest mi jej naprawdę żal, kiedy mam ataki. Dziecko jest wtedy zdane wyłącznie na siebie. Proszę napisać, czy ktoś z Państwa zna sposoby chociaż na złagodzenie bólu, bo nie wiem czy można ataki wyeliminować, ja juz chyba straciłam nadzieję. Pozdrawiam, Kaśka


Współczuję serdecznie . Znam to doskonale, bo ja też od trzydziestego roku życia choruję na migrenę, teraz jestem po pięćdziesiątce.Od szeregu lat leczę się w Centrum Leczenia Padaczki i Migreny, gdzie neurolog - specjalista od migreny mi pomaga, ale ostatnio widzę, że i on wyczerpał już wszystkie swoje możliwości i jest bezsilny . Ostatnio od kilku miesięcy ataki migreny u mnie się nasiliły praktycznie nie ma tygodnia żebym nie miała trzydniowego napadu. W takich sytuacjach stosuję lek, wyłącznie na receptę .Jest to lek z grupy tryptanów - cena ok. 38 zl - 2 tabletki ale po godzinie wszystko przechodzi radzę spróbować, żal mi córci. Pozdrawiam.
Pięćdziesięciolatka
Cierpię na równie silne ataki migreny i mogę zapomnieć o zwyklych lekach przeciwbólowych a nawet ketonalu. Moje życie jest ciągłą walką z migreną. Ostatnio znalazlam cudowny lek, który 9/10 razy daje calkowite odejście migreny. Po 2 godzinach wszelkie objawy mijają, a jedyny skutek uboczny to to, że jestem śpiąca i trochę zakręcona. Próbowalam różnych leków z grupy tryptanów ale tylko ZOMIG (ZOLMITRIPTAN) mi pomaga. Z tego co się orientuję to w Polsce jest dostępny w dawkach 2,5 mg (3 tabletki okolo 100 zł). Mi zazwyczaj przechodzi migena po 1 tabletce a prosze mi wierzyć, że bole są tak silne, że odbierają chęć życia. Mam nadzieję że Tobie również pomoże i życzę zdrowia. Mi ten lek ocalił życie. Pozdrawiam i trzymam kciuki!
Ja także walczę z migranami. Jestem farmaceutą ale i tak konsultuję się z neurologiem. Najlepsza rada to odpuście sobie wszystkie zamienniki, jedynie leki oryginalne mogą myć skuteczne i bezpieczne, zwłaszcza przy dłuższym stosowaniu. Tek opóźniający a u nie których likwidujący migreny to D***. Na mnie działa i po 3 tygodniach (po takim okresie iprazochrom-subst. czynna) zaczyna działać. Efekt? migreny ustępują na ok 6 mies. aż do następnego przesilenia Jesień-Zima lub Wiosna-Lato. Najlepszy lek na migrenę to Z*** 2,5 mg po 3 tabl. Drogi ale skuteczny. Inne dobre preparaty to: M***, R*** i I***. Decyzja o wyborze należy do lekarza. Jedyne co mogę radzić to kupujcie któryś z tych leków. Migrena to tzw. choroba arystokracji. Zachciało się chorować to niestety trzeba zapłacić za lepsze leki.
Dodaj nowy komentarz