- abcmigrena.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Ból głowy – czy pomoże psychiatra?
Ból głowy – czy pomoże psychiatra?
Witam,
Mój problem polega na tym, że nikt nie może znaleźć przyczyny moich ciągłych bólów głowy. Od pół roku chodzę na badania, które niczego nie wykrywają, lekarze podają kolejne diagnozy a w rezultacie i tak okazuje się, że wszystko jest w porządku… Nie mam już siły na to wszystko. Do tego praca, którą niedługo zawalę, studia eksternistyczne, które podjęłam i ciągle odkładam licencjat, niezrozumienie ze strony męża, nie mogę sobie pozwolić na choroby. Jestem wtedy napięta, mam zawroty głowy, boli mnie cały kark. Myślałam, że to rak, ale to wykluczono. załamałam się. Ostatnio lekarz kazał mi iść do psychiatry. Może to dziwne, ale dla mnie psychiatra to już ostateczność, przecież dobrze się czuję, boli mnie tylko głowa. CO mam o tym myśleć?
Ból głowy o którym Pani pisze może mieć podłoże psychosomatyczne i w takim wypadku rzeczywiście jest to sprawa dla lekarza psychiatry bądź psychologa klinicznego. Wspomina Pani o wielu napięciach, które są obecne w tym momencie w Pani życiu: zakończenie ważnego etapu studiów, praca oraz trudności w porozumieniu się z mężem. Chroniczne napięcie mięśni karku i jego okolic jest częstym objawem długotrwałego stresu, który tam się jakby „kumuluje”. W takiej sytuacji może pojawić się długotrwały ból głowy, oporny na środki przeciwbólowe. Dodatkowym czynnikiem wpływającym na napięcie tych partii mięśni może być praca siedząca, przed komputerem itp.
Radziłabym Pani spróbować odciążyć kręgosłup i jednocześnie zrelaksować się poprzez serię masaży, basen, jacuzzi. Konieczna też będzie wizyta u psychoterapeuty, który pomoże Pani efektywnie radzić sobie ze stresem.




Dodaj nowy komentarz