- abcmigrena.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Co jest tego powodem, jak to leczyć, dlaczego i od czego tak się dzieje?
Co jest tego powodem, jak to leczyć, dlaczego i od czego tak się dzieje?
Dzień dobry!
Mam pytanie... Mam 25 lat skończone, jestem osobą raczej aktywną, tzn. lubię ruch na powietrzu. To się zaczęło tak nagminnie w 2008 roku, około listopada.
Stałem na przystanku, kiedy nagle poczułem się bardzo zmęczony, stopy oraz dłonie zaczęły mi się mocno pocić, czułem przy tym dziwny smak oraz język jakiś taki dziwny, zrobiłem się bardzo blady na twarzy i uczucie niepewności, nogi jak z waty miałem, problem utrzymać się na nogach, do tego senność oraz problemy z utrzymaniem równowagi oraz ucisk w skroniach.
Pomyślałem, że to być może od zmęczenia, ponieważ pracowałem po 12 godz. dziennie w pozycji stojącej, w miejscu. Ale kiedy skończyłem pracę w tym zakładzie i zacząłem w innym, to również te rzeczy mnie dopadały, plus to, że czułem się bardzo zmęczony. Z czasem nasilały się coraz częściej oraz mocniej, z różnymi dodatkami, jak np. problem taki, jakby mi słoń na klatce piersiowej usiadł, ciężko się oddycha i zimne poty oraz problemy z niestrawnościami.
Dziwne bóle brzucha, napinające się mimowolnie bez zastanowienia mięśnie, ale to może już od stresu, który nie ukrywam, miewam jak mam gdzieś sam iść dalej... Np. w supermarkecie miewam duszności oraz problemy by iść po prostej linii. Siłą mimowolnie zbaczam z niej, mam uczucie jakbym miał się przewrócić. Mam już tego dosyć!
Nie mogę normalnie funkcjonować, do tego nie mogę pracować, bo jak mnie to dopada, to jest bardzo źle ze mną. Kostki na rękach potrafią mi zsinieć do tego stopnia, że jest lipa, czuję się jakbym miał zaraz odjechać, robi mi się bardzo zimno. Mam zimne ręce i od dłuższego czasu miewam temperaturę ciała 35,5, często oddaję mocz - ale to może z nerwów.
Proszę o pomoc, bo zwariuje! Byłem u wielu lekarzy. Kardiolodzy twierdza, że serce jest w porządku. Miałem robione prześwietlenie kręgosłupa i stwierdzili, że mam jakieś ostreofity na krawędziach kręgów. Płuca ponoć w normie. Od niedawna doszło jeszcze coś w rodzaju, że lewą stronę ciała słabiej koordynuje niż prawą, głównie lewa ręka jest jakaś taka gorsza i słabiej ją odczuwam, miewam także takie odczucie, jakbym był bardzo lekki, czuję się przez to bardzo niepewnie!
Ostatnio miałem badane ciśnienie i u kolegi, który ma taki przyrząd i wyszło, że mam bardzo słabe, ale jak byłem u lekarza, to podręcznikowe ponoć 120/80, czy jakoś tak. Trzęsą mi się ręce, ale to już raczej z nerwów. Często mam też takie coś, że się jakby zamyślam, czy po prostu spoglądam na coś i się jakby wyłączam.
Proszę o pomoc, bo to już mnie przerasta, a jestem raczej psychicznie silną osobą. Teraz mam takie akcje codziennie, praktycznie od obudzenia się.
PS
Ostatnio byłem u neurologa i dał mi N***, ale coś czuję, że jest jakby trochę lepiej, ale myślę, że to nie jest do końca dobra diagnoza, bo samopoczucie mam nadal takie jak wcześniej, z tym że jestem jakby nad-skoncentrowany. A kiedy np. schylę się po coś, to gdy wstaję, mam niemałe problemy z utrzymaniem równowagi i jakby mi przed oczami umyka kilka dziesiętnych sekund, jakbym miał przerwy w dostawie obrazu.
Nie wiem, co mam robić, pomocy!
Nie napisał Pan jakie badania były wykonywane w celu diagnostyki występujących u Pana incydentów. Z neurologicznego punktu widzenia wskazane byłoby wykonanie badania rezonansu magnetycznego głowy, EEG oraz ewentualnie USG tętnic dogłowowych.
Natomiast z internistycznego i kardiologicznego punktu widzenia wskazane byłoby wykonanie badania Echo serca, Holter EKG, do rozważenia jest również test pionizacyjny.
Poza tym warto wykonać podstawowe badania laboratoryjne z krwi, w tym również poziom TSH. Bez osobistego dokładnego zebrania wywiadu, co do występujących objawów oraz wyników badań dodatkowych nie można postawić diagnozy. Przyczyn takich dolegliwości może być wiele, w tym zaburzenia rytmu serca, spadki ciśnienia, nieprawidłowości w mózgu, zaburzenia tarczycowe.



