- abcmigrena.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Czy alkohol nasila objawy migreny?
5
Czy alkohol nasila objawy migreny?
tugecruveras:
Zauważyłam, że po alkoholu częściej odczuwam bóle głowy. Nie chodzi o tzw. syndrom dnia następnego.
Odpowiedzi - Czy alkohol nasila objawy migreny?
Odpowiedź eksperta Lekarz Aleksandra Karbowniczek
Tak, alkohol rozszerza naczynia krwionośne. Takie działanie, choć chroniące przed schorzeniami układu krążenia (w małych ilościach), ma negatywny wpływ na objawy migreny. Jeśli cierpi Pani na migrenowe bóle głowy, alkoholu należy stanowczo unikać.
Zadaj pytanie ekspertowi




Witam. Pozwolę sobie nie zgodzić się z Panią doktor. Cierpię na migrenowe bóle głowy od ponad 15 lat. W moim regionie już chyba spotykałem się ze wszystkimi możliwymi neurologami. Niestety diagnoza-migrena skojarzona z wymiotami, zaburzeniami mowy, drętwieniem jednej strony ciała itp itd...Natomiast co do alkoholu to zauważyłem z własnego doświadczenia (jestem barmanem, więc siłą rzeczy nie unikam kontaktu z alkoholem), że pijąc dosyć często nie miewałem żadnych ataków, od ponad trzech lat. Nie mówię tu o zwykłym bólu głowy, bo to już chyba wszyscy migrenowcy potrafią rozróżnić. Natomiast ostatnio postanowiłem, że nie będę pił żadnych %. Niestety po około dwumiesięcznej abstynencji dopadł mnie jeden z silniejszych ataków w moim życiu. Całe szczęście, że zdążyłem w czasie mroczków wziąć leki także ból i wymioty trwały "tylko" 7godzin. Najczęściej miewałem ataki w liceum (proszę wierzyć lub nie - 0 alkoholu), i właśnie teraz w okresie abstynencji. Być może jednak jest coś na rzeczy, jeśli chodzi o alkohol i ewentualne, o ile tak można o alkoholu powiedzieć, "terapeutyczne" dawki w przypadku migreny. Piłem-nie miałem ataków, zaprzestałem używania - atak...
Ze mną jest dokładnie tak, jak pisze p. doktor, alkohol nasila napady i sprawia, że są częste. Ale kobiety mają inny metabolizm alkoholu, dla mnie procenty są po prostu "trutką na szczury". I tyle. Smakuje mi, owszem, dobre wino, dobre piwo, ale efekty są zawsze opłakane.
U mnie alkohol zauwazyłam po piwach i winie czerwonym i różowym ze w połaczeniu ze strresem lub denerwoaniem sie jest to czynnik wywyłujacy ból migrenowy .niemal ze w 100% przypadków tak powstaje....
ale także mam jakąś dziwną czułość na chłód jesli chodzi o głowe + niewyspanie itp masakra ,zycie byloby bajką bez migren
ja na własnym ciele sie przekonałem iż piwo jasne pomaga na migreny,3 lata temu miałem tak silny atak który po kilku utratach przytomności wysłał mnie do szpitala na tydzień,naszczęście w domu była żona,zaczołem sporadycznie pić piwo bo mocniejsze trunki musiałem odstawić i zauważyłem iż picie w mojim systemie 1 piwo co dziennie wieczorem ok godziny 21 przez 14 dni i przerwa na 6 dni i od nowa,daje morzliwości panowania nad tymi bólami,w tej chwili po ok 8 miesiącach tego systemu coraz rzadziej biore ketanol 100mg czasami dwie,bo inne są za słabe,ostatni atak miałem 3 tygodnie temu lecz od jakiegoś czasu ucze sie panować nad tym bólem i nie musiałem wziąść tabletek,przeszkadza tylko uczucie wymiotne,jeśli ktoś chce to morze wypróbować ten system mi ponógł morze pomorze i wam-pzdr
Dodaj nowy komentarz