- abcmigrena.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Dziwny ból głowy?
Dziwny ból głowy?
Witam. Mam 15 lat. Od około roku mam bardzo dziwny ból głowy. Kłuje mnie na czubku głowy, ból trwa kilka sekund. Od pewnego czasu mam też uczucie ciepła na głowie i czuję, jakby zaraz miało mi rozsadzić głowę, chociaż nic mnie nie boli... ;( - to trwa około 30 sekund i ustaje. Jestem straszną hipochondryczką, często bardzo się denerwuję i wtedy przychodzi to ciepło, myślę, że mam guza. Od 2 miesięcy noszę okulary: -0,5 na każde oko, trochę uciskają nos. Widzę też czarne plamki, okulista stwierdził zapalenie spojówek - może od tego są? Wśród ludzi albo gdy jestem czymś zajęta ból nie występuje. Miałam wykonane badanie dna oka, glukozę, rozmaz, OB, laryngologiczne, mocz, morfologię, ciśnienie idealne i wszystko jest w porządku. Za dwa miesiące mam tomografię. Czy może być to migrena, nerwica albo napięciowe bóle głowy?
Z opisu, jaki Pani podała, wydaje się, że prawdopodobnie cierpi Pani na napięciowe bóle głowy. Ich przyczyna nie jest jasno sprecyzowana, wiąże się je np. ze stresem (zaburzenia nerwicowe mogą powodować występowanie tego typu bólów głowy), przemęczeniem, brakiem snu, nadużyciem alkoholu czy wypaleniem dużej liczby papierosów. Napięciowe bóle głowy mogą mieć różną lokalizację, różny charakter bólu i różny czas jego trwania. Badanie tomografii komputerowej głowy (na które Pani oczekuje) pokaże, czy w mózgu u Pani występują nieprawidłowości, które mogą powodować bóle głowy. Wydaje się, że prawdopodobieństwo obecności u Pani tego rodzaju zaburzeń jest nieduże.



Witam serdecznie. Bardzo proszę o opinię w sprawie silnego uderzenia w głowę. Dotyczy to mojej 20 letniej córki. Dokładnie tydzień temu upadła tyłem głowy na podłogę z kafli. Uderzenie było podobno bardzo mocne. Trafiła na ostry dyżur i zrobiono jej rtg głowy, które nic nie wykazało. Po powrocie do swojej miejscowości, następnego dnia ponownie trafiła na ostry dyżur twierdząc, że się dziwnie czuje, ale jednak nie było wymiotów ani utraty przytomności. Ogólne osłabienie i ,,zakręcenie,, miałam nadzieję, że zatrzymają ja w szpitalu na obserwacji, ale niestety. Z tej niepewności i strachu udałam się z nią szybko do neurologa, który nie stwierdził nic niepokojącego, ale poradził rezonans, który i tak miałam zrobić prywatnie. W poniedziałek mamy termin. Mam nadzieję, że będzie w porządku. Co jako matka mogę jeszcze zrobić? Bo nie ukrywam, że umieram ze strachu. Czy jeżeli w poniedziałek okaże się, że nie ma nic niepokojącego, to warto takie badanie powtórzyć za jakiś czas aby być pewnym? Pozdrawiam i dziękuję.
Dodaj nowy komentarz