4

Migrena - życie w ciągłym bólu

Unda:

Witam jestem tu pierwszy raz. Mam zdiagnozowną migrenę - jestem po badaniach neurologicznych, laryngologicznych, komputer, EEG, hormony i wiele, wiele innych. Bóle głowy mam odkąd sięgnę pamięcią. Objawy wskazują na szeroki wachlarz - zdaniem lekarzy - jest migrena klasyczna, oczna, szyjna, menstruacyjna. Leczenie podejmowałam u nerologa, w poradni leczenia bólu na Czerniakowskiej i Banacha w Warszawie, akupunktura, leki wszystkie od ogólnie dostępnych, poprzez chyba cały katalog, do tego kilkakrotnie kroplówki w szpitalu (niestety efekt krótkotrwały, ale za to problemy z ciśnieniem, które po tych kroplówkach skacze do 180/100). Leki, pomagają przez około 6 do 12 miesięcy i następnie koniec. Nic. Ból! Im dalej, tym gorzej.

W tej chwili silne bóle trwają do 7 dni bez przerwy, 2-4 dni bez bólu albo z lekkim bólem i znowu atak. Często z takim nasileniem, że nie mogę wstać z łóżka (a ciągle jeszcze pracuję). Dawki leków, które przyjmuję grożą już zatruciem (z tego powodu wylądowałam już w szpitalu). Lekarze w poradniach, o których wspomniałam poddali się, to znaczy przepisywali mi tylko środki przecibólowe i dziwili, że są nieskuteczne. Teraz te same środki przepisuje mi lekarz I kontaktu, ale zwyczajnie zaczyna się obawiać.

Przepraszam za ten długi wstęp, ale chcę pokazać, że nie czekam z założonymi rekami na cudowne ozdrowienie. Proszę o podpowiedź, gdzie (a mieszkam w Warszawie), kto, jak, może jakieś metody niekonwencjonalne może mi pomóc? W tej chwili czuję, że zostałam sama ze swoim bólem i przestaję sobie z tym radzić. Pozdrawiam, Unda

Odpowiedzi - Migrena - życie w ciągłym bólu
Odpowiedź eksperta Lekarz Aleksandra Karbowniczek


Szanowna Pani!

Rzeczywiście została u Pani przeprowadzona wnikliwa diagnostyka. Ból migrenowy jest bólem pierwotnym i pozostaje zwykle leczenie objawowe. W terapii bólu przewlekłego (aby ból spełniała kryteria bólu przewlekłego, powinien trwać powyżej 15 dni w miesiącu, przez co najmniej 3 miesiące) stosuje się długotrwałe leczenie lekami przeciwdepresyjnym, w innym niż stosowane w depresji dawkach. Czy było u Pani zastosowane takie leczenie? Metody zaś niekonwencjonalne to przede wszystkim masaże i akupunktura. Lekarze klinicyści nie zajmują się zasadniczo niekonwencjonalnymi metodami leczenia.
Zadaj pytanie ekspertowi
zdjęcie użykownika Unda

Dziękuję za informację. Ból jest zdecydowanie bólem przewlekłym (10 dni w miesiącu głowa nie boli, a trwa to już blisko 2 lata). Do tej pory nikt nie stosował leczenia środkami przeciwdepresyjnymi.
Gdzie powinnam się udać, aby podjąć takie leczenie?

zdjęcie użykownika Lekarz Aleksandra Karbowniczek

Proszę udać się do Poradni Leczenia Bólu Głowy. Takie poradnie istnieją przy większych szpitalach klinicznych. Pracują tam lekarze neurolodzy doświadczeni w leczeniu bólu. Jeżeli nie ma Pani możliwości pójścia do takiej poradni, proszę udać się do lekarza neurologa i zasugerować istnienie bólu przewlekłego. Myślę, że będzie w stanie Pani pomóc. Pozdrawiam serdecznie.
Aleksandra Karbowniczek

zdjęcie użykownika MIGRENA

Od lat cierpię (od 9 roku życia ) na migrenę. Objawy to :
- silne, pulsujące bóle głowy ( każda wykonywana wówczas najmniejsza czynność powoduję
uczucie pulsującego bólu i jest nie możliwa do wykonania )
- mdłości i wymioty
- zawroty głowy, czasem omdlenia
- nieznośna wręcz nadwrażliwość na światło, wszystkie zapachy i dźwięki
- znaczne zagęszczenie śliny – niemożliwość jej odplucia
- mleko w polu widzenia z migotającymi mroczkami – ograniczone pole widzenia ( zdarzyło się że
do małego punktu )

Poród przy tych dolegliwościach to „ pikuś ” ( już rodziłam 13 godzin – był to poród też trudny spowodowany dysproporcją masy ciała dziecka >4 kg< do mojej ). Piszę o tym, by dać wyobrażenie tym, którzy nie znają czym jest migrena.
Na migrenę cierpiała też moja matka. Jej migrena jednak różniła się od mojej. Była cykliczna ( 2-3 dni przed miesiączką i trwała dokładnie 3-4 dni – jak w zegarku ) Też od ok. 9 roku życia do utraty miesiączki. ( ciekawe dlaczego – pewnie u niej ważnym czynnikiem były hormony ).
Ja nie mam migreny cyklicznej. Przychodzi kiedy chce i na ile chce. Czasem gości przez kilka dobrych dni. Dolegliwości są tak silne, że boję się być wtedy sama. Mam wrażenie że umieram.
Zauważyłam u siebie pewne zależności, które zwiększają ryzyko przybycia tej nieproszonej pani.
Muszę też zaznaczyć, iż cierpię również na bardzo niskie ciśnienie ( moja matka również ).
Matka moja okazało się że ma też za gęstą krew i być może ja też – jeszcze tego nie sprawdziłam.
Może to ma jakiś związek ? Wracając do czynników sprzyjających ( z moich obserwacji )
- stres ( niskie ciśnienie i nagły jego wzrost przez jakiś czynnik zewnętrzny ),
- nagłe przebudzenie ( nie samoistne tylko przez hałas lub inny czynnik ), szczególnie w
niektórych fazach snu powoduje jak w banku następnego dnia migrenę a przy takim nagłym
wybrudzeniu też miałam omdlenia,
- brak ruchu ( dużo pracy z ograniczonym wysiłkiem fizycznym – np. komputer , szycie na
maszynie )
- okres przed miesiączką – często, ale nie tak regularnie jak u matki.
- nagłe skoki ciśnienia – pogoda !!!

Dla informacji podaję też, iż ani moja matka ani ja nie paliłyśmy nigdy papierosów i okazjonalnie tylko pijemy alkohol w małych bardzo ilościach. Nie cierpimy też na nadwagę. Nie używamy tabletek antykoncepcyjnych.
Moją cechą – która może mieć negatywny wpływ w leczeniu migreny - jest brak łaknienia na picie.
Piję dosyć mało płynów również latem. W upalne nawet dni, niewielka ilość płynu gasi moje pragnienie. Próbowałam pić więcej – bo podobno to pomaga – ale nie za bardzo mi to wychodzi

CO POMAGA :
Pomaga, ale należy wziąć na początku, kiedy odczuwamy pierwsze tzw. ćmienie bólowe
- dużą dawkę środków zawierających kwas acetylosalicylowy ). Inne tabletki – nawet te specjalne niby na migrenę – silne , nie pomagają…
Kwas acetylosalicylowy ma właściwości rozrzedzające krew, więc może gęstość krwi ma właśnie również znaczenie.

MOJE PODEJRZENIA to związek z takimi czynnikami :
hormonalnymi, złą cyrkulacją krwi w naczyniach mózgu, albo spowodowaną szczególną cechą krwi, albo naczyń krwionośnych – ich budową, albo jedno i drugie.
Chciałabym dowiedzieć się o postępach nad badaniami tej dolegliwości

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Migrena - życie w ciągłym bólu
Bóle głowy nękały ludzkość od zarania cywilizacji, a obecnie są jedną z najczęstszych dolegliwości zgłaszanych przez ...
Moja mama cierpiała z powodu częstych bólów głowy. Nie wiem, czy to była migrena. Ja mam migrenę. Czy ...
Czy są jakieś zioła albo inne metody, aby nie mieć migreny?
Witam, Mój problem polega na tym, że nikt nie może znaleźć przyczyny moich ciągłych bólów głowy. Od pół roku chodzę ...
Witam, obecnie jestem w 12tc i strasznie cierpię na bóle głowy. Ból pojawia się z tyłu głowy i jest ...
Nerw trójdzielny (nerw piaty –  V) jest jednym z 12 nerwów czaszkowych, a właściwie para nerwów ...
Mam 58 lat. Od 3 lat nie miesiączkuję. Całe swoje dorosłe zycie cierpiałam na migreny. Ból pojawiał się nawet ...
Witam, mam 23 lata, już od dłuższego czasu (4-5 lat) mam mały kłopot. Mianowicie, nie znając dnia ani godziny, na ...
Witam;) Mam problemy z długotrwałymi bólami głowy - trwają one już od roku, jak nie dłużej. Bóle pojawiają się co ...
Wtórne, inaczej objawowe, bóle głowy – to bóle towarzyszące różnym chorobom ogólnoustrojowym. Ból głowy może ...
Pokrewne tematy