1

Mój ból głowy trwa już od 10 lat. Co mi dolega?

xyz91:

Witam!

Jestem 19-letnią kobietą i od ok. 10 lat męczę się z ogromnym bólem głowy. Piszę dlatego, że na ogół widziałam tematy, w których ludzie skarżyli się na ból głowy, który występuje od roku, dwóch lat, może trzech. Mój problem jest gorszy, bo trwa to już 10 lat i nie przechodzi - wręcz przeciwnie. Mam wrażenie, że jest gorzej, niż było kiedyś.

Zaczęło się chyba w 2000 roku (przynajmniej z tego roku mam wykonane prześwietlenie głowy). Nie wiem, czym to było spowodowane - dużo się przejmowałam jako dziecko. Byłam wrażliwa, ale szybko potrafiłam się podnieść i zapominać o problemach. Mimo to, każda kłótnia i nieprzyjemna chwila mojego życia odbijała się na tym, że bolała mnie głowa. Mogłam się przejmować i po chwili o tym zapomnieć, ale głowa mnie bolała długi czas potem. Z racji, że było to bardzo dawno temu, nie potrafię powiedzieć, jaki wtedy ból odczuwałam.

Wiem, że od zawsze miałam problem ze skroniami i potylicą. Wtedy lekarz wysłał mnie na kilka badań: badanie dna oka, prześwietlenie głowy i odwiedziłam jeszcze laryngologa. Nigdzie nie wykazało żadnych nieprawidłowości. Wtedy też ból nie był ciągły, kilka dni pobolało i przestało. Kilka razy było też tak, że np. po roku na jakiś czas w ogóle nie odczuwałam bólu (m.in. dlatego nie kontynuowałam wizyt u lekarza, bo zawsze kiedy przychodziło do wizyty zdawało się, że już mi przeszło). Nie pamiętam kiedy, ale odwiedziłam również neurologa. Teoretycznie nic mi nie poradził, ale znów miałam okres, w którym mnie głowa przestała boleć na jakiś czas. Niestety jak to bywało - ból powrócił gorszy.

W 1 lub 2 klasie gimnazjum poszłam znów do tego samego neurologa. Rozpoczęłam leczenie - pani neurolog przepisała mi jakieś tabletki, które oczywiście były bardzo drogie, szybko się kończyły, a efektów żadnych nie było. Miałam również robione EEG, które też nie wykazało żadnych nieprawidłowości (podobno niewielkie były w potylicy, ale źle nie było). Nikt nie wiedział, co mi jest - niby wszystko dobrze. Leki nie pomagały, a ja nadal umierałam z bólu. Pani neurolog kazała mi prowadzić kalendarzyk, kiedy boli mnie głowa - ale codziennie było to samo. W końcu zrezygnowałam z wizyt w momencie, kiedy musieliśmy zapłacić prawie 200 zł za leki.

Stwierdziłam po prostu, że wolę cierpieć, niż doprowadzić rodziców do tego, żeby wydawali tyle pieniędzy na coś, co i tak nie skutkuje. Powód bólów? Żadnych urazów nie miałam - jako dziecko wiadomo, przewracałam się, uderzyłam o coś, ale nigdy poważnie. Najbardziej prawdopodobny jest stres, ale kto potrafi go uniknąć? Próbowałam brać środki przeciwbólowe, jednak wcale nie pomagają. Któregoś razu koleżanka powiedziała, żebym wzięła k***, bo jest silny i jej pomaga prawie na cały dzień. Wzięłam jedną tabletkę - pomogła mi na jakieś 30 minut.

Teraz kiedy spróbuję wziąć nawet k*** to nic nie daje, zupełnie tak, jakbym była odporna na leki. Tak samo jestem odporna na ból. Kiedy miałam 4 lata złamałam rękę, mama opowiadała mi, że długo nie płakałam. Nigdy nie płakałam przy wizytach u dentysty i gdy robiono mi zastrzyki. W zasadzie w ogóle nie boję się lekarzy i bólu. Nawet teraz śmiejemy się czasem z koleżankami, że jestem twarda, bo uderzę się gdzieś, poboli mnie 5 sekund i przechodzi, a następnego dnia mam sine to miejsce, jakbym nie wiadomo jak mocno się uderzyła.

Tak samo z bólem głowy - jestem w stanie wytrzymać, ale czasami są takie momenty, w których mi to zwyczajnie przeszkadza. Najgorsze są sytuacje, kiedy się czymś przejmę i zacznę płakać - czuję ogromny ucisk w części skroniowej i w potylicy (tam boli najbardziej). Od kilku miesięcy dołączył do tego ból w części ciemieniowej. Czasami ból ze skroni promieniuje i boli mnie za całą gałką oczną (takie wrażenie, jakby ktoś chciał mi oczy wydłubać), do tego przechodzi na zatoki i żuchwę. Sztywnieje mi szyja, czuję jak wszystkie tętnice mi pulsują. Na karku czuję ból od potylicy w dół, rozchodzący się na boki (takie odwrócone Y). Kiedy płaczę ból jest nie do zniesienia, dodatkowo wtedy drażni mnie światło, każdy dźwięk, czasem oczy mi łzawią, mrowieje mi czoło i spina się tak, że nie mogę całkowicie otworzyć oczu, mam takie przymrużone.

Jak 'wygląda' ten ból? Czuję jakbym miała jakąś ciężką kulę w potylicy, a na skroniach jakby ktoś włożył mi głowę w imadło i zaciskał. Na dodatek czuję, jakby ktoś trzymał mój mózg i uciskał.

Nie wymiotuję, nie mam nudności. Nie mam kłopotów z ciśnieniem - może raz na 2-3 miesiące mam jakieś niższe (zazwyczaj rozkurczowe i wtedy kręci mi się w głowie..., 1 czy 2 razy w życiu miałam tak, że wstałam i poleciałam na łóżko, tak mnie zakręciło...).

W zasadzie z niczym nie mam kłopotów, ale ból jest niemiłosierny. Jeśli trzeba to wytrzymam, ale utrudnia mi on życie i wolałabym jednak znaleźć metodę łagodzącą i dowiedzieć się w ogóle, co mi dolega?

Proszę o pomoc, z góry dziękuję!

Odpowiedzi - Mój ból głowy trwa już od 10 lat. Co mi dolega?
Odpowiedź eksperta Lekarz Marta Jethon


Z podanego przez Panią opisu bólu głowy, wykonanych wizyt u lekarzy oraz wyników badań dodatkowych, wydaje się, że występujący u Pani ból głowy wiąże się z sytuacjami stresowymi i że prawdopodobnie jest to tak zwany napięciowy ból głowy.

Myślę, że najlepszym sposobem na opanowanie tych dolegliwości jest psychoterapia (u psychologa lub psychiatry), która pozwoli na naukę sposobów radzenia sobie ze stresem, a przez to złagodzi bóle głowy.


 

Zadaj pytanie ekspertowi

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Mój ból głowy trwa już od 10 lat. Co mi dolega?
Witam, dopiero parę dni temu mój narzeczony przyznał mi się, że nadal boli go głowa i pluje krwią. Ok. 5 miesięcy ...
Witam Serdecznie, proszę o pomoc. Mam 22 lata, gdy chodziłam do szkoły (3 lata temu), miałam lekkie poranne bóle ...
Mam 40 lat i od kilku miesięcy bardzo często mam silne bóle głowy. Zauważyłam, że po każdym z tych bólów mam coraz ...
Witam;) Mam 17 lat i cierpię na dokuczliwy ból głowy. Trwa on już od roku, może dłużej. Ból pojawia się co miesiąc, ...
Mam 15 lat. Od jakiegoś czasu żyję w ciągłym stresie. Pół roku temu miałam wysokie ciśnienie, które trzymało się dwa ...
WITAM. OD DOBRYCH 5 DNI DOKUCZA MI STRASZNY BÓL GŁOWY, A NAWET RANO JEST MI SŁABO.  POBOLEWA MNIE TAKŻE ...
Witam, od kilku lat mam uporczywe bóle głowy w części potylicznej. Zaobserwowałem w tym czasie bardzo dziwne ...
  Jestem osobą, której na co dzień towarzyszy stres. Często się boję - np. egzaminów, itp. Domniemam, że ...
Witam! Mam 18 lat i od kilku tygodni odczuwam ból z tyłu głowy, a dokładnie po lewej stronie. Jakiś czas temu ten ...
Witam! Jestem 17-letnią dziewczyną i od ponad tygodnia męczy mnie ból głowy po prawej stornie. Rozchodzi się on od ...
Pokrewne tematy