- abcmigrena.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Objawy migreny ocznej i lekkie bóle głowy
Objawy migreny ocznej i lekkie bóle głowy
Witam! Mam 23 lata i nigdy wcześniej nie miałam migreny, ani kłopotów neurologicznych. Ok.3-4 tygodni temu miałam typowe objawy migreny ocznej: problemy ze wzrokiem trwające ok.15-20min., a następnie ból głowy (nie był silny, lecz umiarkowany). Zaraz po tym zdarzeniu byłam u okulisty, który zbadał mi oczy i nie stwierdził żadnych nieprawidłowości.
Lekarz powiedział, że to najprawdopodobniej migrena oczna i polecił, by udać się do neurologa, który to potwierdzi migrenę lub stwierdzi inną przyczynę. Jednak takie zdarzenie miało miejsce tylko raz, a na następny dzień rozchorowałam się na grypę, więc u neurologa na razie nie byłam. Być może to ma jakieś znaczenie dla całej sprawy, dlatego to napiszę: grypa miała dość ostry przebieg, z gorączką i silnymi bólami. Przez tydzień brałam antybiotyk, który wyeliminował większość objawów. Jednak katar silnie zatkał mi zatoki. Przez kolejny tydzień brałam leki (X***) na zatoki i pomogły. Biorę je już drugi tydzień, bo nie chcę nawrotu choroby.
Od kilku dni odczuwam bóle głowy o umiarkowanym stopniu, w większości jest to tylko ćmienie. Mam pytanie: czy powinny te bóle mnie niepokoić? Czy może jest to efekt brania tych leków, lub związane to może być z migreną oczną? I czy może być tak, że taki atak migreny ocznej zdarzył się tylko raz i się nie powtórzy? Bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam, P.
Myślę, że powinna Pani udać się na konsultację do neurologa, w celu diagnostyki bólów głowy i zaburzeń widzenia. Rozpoznanie migreny ocznej można postawić po wcześniejszym wykonaniu diagnostyki wykluczającej inne przyczyny takich dolegliwości. Na pewno należy wykonać badanie obrazowe głowy (najlepiej rezonans magnetyczny). W zależności od wyniku przedmiotowego badania neurologicznego (wykonanego przez neurologa podczas wizyty), może trzeba będzie rozszerzyć diagnostykę. Jeśli opisywane przez Panią dolegliwości okażą się napadami migreny, to niestety mogą się powtarzać z różną częstością.



Mam to samo schorzenie.Najpierw pojawia się niepokój, później przestaję panować nad swoim ciałem, czuję, że coś się ze mną dzieje, ale nie wiem dokładnie co, czuję jakby moje obie ręce należały do kogoś innego, nie współgrają ze sobą, nie mogę trafić palcem wskazującym w żaden punkt, następnie pojawia się niedowidzenie połowiczne. Połowa ciała patrząc w lustro jest niewidoczna (jakby zniknęła). Po tym wszystkim pojawia się migotanie w oczach które się przesuwa pomału w różne strony a na końcu ból głowy. Biorę F*** i póki co mam spokój
Dodaj nowy komentarz