- abcmigrena.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Przewlekły ból głowy. Co może być przyczyną?
Przewlekły ból głowy. Co może być przyczyną?
Witam!
W styczniu 2008 roku wracając do domu przewróciłem się na plecy na śliskim chodniku. Podobno straciłem na chwile świadomość. Samodzielnie wróciłem do domu i nic mnie nie bolało. Nazajutrz strasznie bolała mnie głowa i miałem mały skrzep krwi we włosach z tyłu głowy. Od tego czasu nieustannie boli mnie głowa. Ból głowy jest lekki, czasami średni, ale nigdy silny. Skupiony głównie z przodu głowy (cześć czołowa + przednia cześć kości ciemieniowej). Głowa boli codziennie, z rożnymi nasileniami, nigdy nie boli bardzo mocno. Zaraz po przebudzeniu od razu „czuję głowę”. Nie jest to jeszcze ból, ale głowa wydaje się być ociężała. Z czasem dochodzi do tego lekki (czasami średni), ciągły ból, który nie ustaje dopóki nie zasnę wieczorem. Główne cechy bólu to: czasami ucisk przedniej części głowy górna, a przede wszystkim środkowa część czoła czasami „pulsowanie” w głowie tak jakby duże ciśnienie, gdy stoję bądź się poruszam, głowa boli mnie trochę mniej. Gdy uprawiam sport, boli mnie dużo mniej, czasami wcale jej nie czuję, ale gdy przestanę grać, ból powoli wraca. Żadne tabletki przeciwbólowe oczywiście nie pomagają... Dodatkowo ciągłe dzwonienie w lewym uchu. Zauważyłem również, że ból nasila się, gdy jestem przeziębiony.
Co jeszcze mogę dodać - nie palę papierosów, alkohol piję sporadycznie, kawę piję od czasu do czasu, średnio powiedziałbym, że ok. 3-4 filiżanki na tydzień. Codziennie spędzam nieco czasu przed komputerem (praca i dom), ale nie sądzę, żeby było to główną przyczyną moich objawów. Zauważyłem problemy z koncentracją i pamięcią. Mam wadę kręgosłupa (lekką skoliozę) oraz odczuwam lekki ból w okolicy lędźwiowo krzyżowej. W marcu 2008 miałem TK, która nic nie wykazała. Byłem u neurologa, który nic nie wykrył i odesłał mnie do laryngologa. Przeszedłem kuracje na zatoki, lecz nic nie pomogło. Lekarz rodzinny stwierdził, że prawdopodobnie to jakaś alergia związana z zatokami, lecz nie odczuwam bólów przy pochylaniu głowy itp. objawowo związanych z zapaleniem zatok. Co prawda mam ciągle lekki katar, ale nie wiem, czy to może mieć związek z moim bólem.
Dodam jeszcze, że lekarz laryngolog zaobserwował u mnie skrzywienie przegrody nosowej.
Z góry dziękuję za porady.
Pozdrawiam
Witam serdecznie!
Przyczyn bólu głowy może być wiele, poprzez przyczyny pierwotne (na przykład migrena, ból napięciowy) lub wtórne, które powstają w przebiegu innych schorzeń. Tak więc ból głowy może być objawem towarzyszącym i występować wtórnie do różnych chorób, zarówno występujących lokalnie (jak choroby laryngologiczne i okulistyczne) jak i ogólnoustrojowo (np. nadciśnienie tętnicze, choroby reumatyczne).
Dolegliwości bólowe w tym przypadku mogą być konsekwencją urazu głowy – mogło dojść do powstania migreny pourazowej, więcej informacji na ten temat w załączony poniżej artykule:
http://abcmigrena.pl/migrena-pourazowa.
Powodem mogą być również zmiany w obrębie szyjnego odcinka kręgosłupa. Zmiany mogą obejmować zarówno struktury kostne jak i tkanki miękkie.
Na temat tego schorzenia wiele artykułów znajdzie Pan w naszym portalu, między innymi:
http://abcmigrena.pl/objawy-szyjnopochodnego-bolu-glowy
Innym powodem dolegliwości mogą być napięciowe bóle głowy. Jest to najczęstsza przyczyna bólów głowy o charakterze przewlekłym, także często związane ze stresem i wzmożonym napięciem emocjonalnym:
http://abcmigrena.pl/objawy-napieciowego-bolu-glowy
http://abcmigrena.pl/napieciowy-bol-glowy.
Zachęcam do poszerzenia diagnostyki obrazowej kręgosłupa- jednak okolicy szyjnej.
Wskazana jest również ponowna wizyta u neurologa, być może warto wykluczyć również przyczyny okulistyczne.
Pozdrawiam



Dodaj nowy komentarz