- abcmigrena.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Skąd się biorą bóle głowy z towarzyszącymi bólami oczu?
Skąd się biorą bóle głowy z towarzyszącymi bólami oczu?
Witam,
Jestem mężczyzną , lat 26. Odkąd pamiętam, czyli odkąd skończyłem jakieś 6-7 lat, bardzo często boli mnie głowa. Średnio 2-3 w tygodniu, czasami częściej, czasami rzadziej, jednak średnio 2-3razy w tygodniu ból ten występował. Od tego czasu nauczyłem się nie rozstępować z paczką tabletek przeciwbólowych. Dodam, że tabletki jak na razie skutecznie ten ból niwelują. Jest to ból pulsujący, przeważnie z tyłu głowy oraz przeważnie jest to również ból oczu, również pulsujący. Czasami ból ten promieniuje na całą głowę, że sam już nie wiem, w którym miejscu mnie boli.
Jakieś 3 lata temu, gdy przyjmowałem się do pracy, miałem robione pełniejsze badania okulistycznie i wyszło, że mam lekkiego zeza (nie widać go normalnie, jednak lekarz jakoś go wykrył). Wada wzroku ogólnie niewielka bo -0.5 na jedno i 0.75 na drugie oko. Rok temu miałem robione badanie dna oka i też niby ok. Żadnych innych badań nigdy nie miałem robionych w tym kierunku. Teraz najważniejsze. Od dokładnie dwóch lat miewam okresy (4-5 w ciągu roku), że zamiast bólu głowy występuje ból prawego oka. Okresy to przeważnie jakieś poważniejsze zmiany klimatu w Polsce, czyli np. okres sierpień - wrzesień, czyli zmiana z lata na jesień lub okres zima - wiosna. Są to okresy ok. 2 tyg, gdzie zamiast bólu głowy, mam silne bóle oka prawego. Napady te trwają ok. 20 min i przechodzą samoczynne, jednak przeważnie ból w tym czasie jest nie do wytrzymania. Bóle te występują przeważnie 2-3-4 razy w tygodniu o różnych porach (miałem okres, że budziły mnie co noc o 3 w nocy przez cały tydzień) przez 2-3 tygodnie, po czym (po czasie ataków bólu oka) znów standardowo wracają bóle głowy + oczu.
Dodam, że bóle głowy+oczu są zupełnie inne niż bóle samego oka. Gdy boli samo oko, jest to ból, który pojawia się nagle i w ciągu 2 min boli mnie bardzo mocno, natomiast bóle głowy+oczu nasilają się stopniowo. Nie mam w tym czasie ani nudności, ani wymiotów. Bardzo się boję, że może to być jednak guz mózgu, jednak czy jest możliwe, że chodzę prawie 20 lat i nadal żyję? Bardzo proszę o jakieś wskazówki, co to może być i czy powinienem bardziej nastawić się na wizytę u okulisty czy jednak u neurologa. I w ogóle, co to może być za choroba? Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję na odpowiedź.
Ze względu na zgłaszane dolegliwości, powinien Pan być pod kontrolą zarówno neurologa, jak i okulisty.
Bez wykonania badań dodatkowych i pełnego badania pacjenta nie da się odpowiedzieć, co jest przyczyną Pana dolegliwości, być może podłożem Pana objawów jest więcej niż jedna choroba.
Opisywane przez Pana napady mogą ewentulanie sugerować klasterowy ból głowy. Jest to choroba, która częściej występuje u mężczyzn, najczęściej w wieku 20-40 lat - jednak może występować również od wczesnych lat dziecięcych, a choroba ta może przebiegać także z okresami remisji (czyli poprawy - czas, kiedy nie występują objawy choroby). Więcej na temat tego schorzenia między innymi w poniższym artykule:
http://abcmigrena.pl/co-to-jest-klasterowy-bol-glowy.
Nie napisał Pan, czy problem okulistyczny został rozwiązany - jeżeli nie, zachęcam jednak w pierwszej kolejności do odwiedzenia okulisty.
Jeżeli w ostatnim czasie nie miał Pan wykonywanych badań rutynowych, warto również wybrać się do lekarza rodzinnego i wykonać przynajmniej podstawowe badania.
Pozdrawiam.



Dodaj nowy komentarz