- abcmigrena.pl
- Wszystkie artykuły
- Śródsenny ból głowy - ból, który wybudza
Śródsenny ból głowy - ból, który wybudza
Śródsenny ból głowy jest rzadkim samoistnym bólem głowy. Do tej pory opisano zaledwie kilkadziesiąt przypadków tego rodzaju bólu głowy na całym świecie. Po raz pierwszy doniesienie na ten temat pojawiło się w 1988 roku. Niektórzy autorzy określają tego rodzaju ból głowy jako śródsenny, inni – jako nocny ból głowy. Dopiero w 2004 roku ból ten został wyodrębniony w Klasyfikacji Bólów Głowy Międzynarodowego Towarzystwa Bólów Głowy.
Mechanizm powstawania śródsennego bólu głowy pozostaje nieznany. Hipotezy patogenezy tego rodzaju bólu głowy dotyczą zaburzeń rytmów biologicznych i neurotransmiterów, takich jak melatonina.
Śródsenny ból głowy budzi chorego o tej samej godzinie (między godzinami 1.00 a 6.00) przynajmniej 15 razy w miesiącu i trwa co najmniej 15 do 180 minut, rzadziej dłużej.
Najczęściej jest to ból obustronny, rzadziej jednostronny, przeważnie zlokalizowany w okolicy czołowej, często opasujący, o umiarkowanym lub niewielkim nasileniu. Zwykle nie współwystępują objawy autonomiczne, aczkolwiek pojawienie się nudności, światłowstrętu czy nadwrażliwości na hałas nie wyklucza rozpoznania choroby. Konieczne jest wykluczenie innych przyczyn bólu głowy. W różnicowaniu śródsennego bólu głowy należy brać pod uwagę inne samoistne bóle głowy, które pojawiają się w nocy, jak np. klasterowy ból głowy czy napady migreny. Chorują zarówno kobiety, jak i mężczyźni, choć nieco częściej kobiety, w wieku dojrzałym lub starszym (zwykle powyżej 50. roku życia).
Największą skuteczność leczenia śródsennego bólu głowy zaobserwowano po wykorzystaniu węglanu litu. Dobry efekt dało także stosowanie kofeiny przed snem. Z dobrym skutkiem stosowano również flunaryzynę. Istnieją także sugestie mówiące, że melatonina może być skutecznym lekiem powodującym ustąpienie objawów.
Potwierdzona skuteczność węglanu litu w leczeniu tego bólu głowy może być związana ze stabilizacją układu serotoninergicznego w mózgu, głównie w hipokampie oraz podwzgórzu, jak również ze wzrostem poziomu melatoniny i w związku z tym z regulacją rytmów biologicznych. Zastosowanie leczenia węglanem litu pociąga jednak ze sobą ryzyko wystąpienia poważnych skutków ubocznych i konieczności monitorowania stężenia litu w surowicy.
Inną wspomnianą wcześniej, efektywną formą terapii jest podawanie flunaryzyny. Skuteczność flunaryzyny jest zapewne związana z działaniem na receptor dopaminergiczny D2. Leczenie melatoniną okazało się skuteczne u chorych z innym nocnym bólem głowy, jakim jest klasterowy ból głowy, w przypadku którego występuje obniżony poziom melatoniny. Powinno więc mieć dobry efekt terapeutyczny również w przypadku bólu śródsennego. Dotychczas nie badano jednak poziomu melatoniny u chorych ze śródsennym bólem głowy.
Prowadzone są badania nad znalezieniem czynnika spustowego dla napadu nocnego bólu głowy. Takim czynnikiem może być hipoksja i hiperkapnia występująca np. w przebiegu zespołu snu z bezdechem. Potwierdzono istnienie zaburzeń oddychania w trakcie snu u części chorych z klasterowym bólem głowy. Wielu badaczy sugeruje podobny mechanizm w powstawaniu napadów śródsennego bólu głowy.


Dodaj nowy komentarz